poniedziałek, 5 marca 2018

Fotki z niedzieli i wtorku czyli powrót do Hallet Cove

Na Hallett Cove byłam kiedyś z dziećmi i wtedy też o tym miejscu się rozpisałam. W niedzielę, kiedy nasz gość był jeszcze w drodze z Uluru zabraliśmy tam Marcina, a we wtorek zabrałam tam naszego gościa. Jest to jedno z moich ulubionych miejsc i z chęcią tam wracam i serdecznie polecam :)










































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wracamy do domu i o tym jak nie poszliśmy na Grossglocknera.

Po drodze do domu miała być jeszcze wielka wyprawa na Grossglocknera. Nie wyszło. I wcale nie było mi z tego powodu bardzo przykro, bo mam w...