Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wracamy do domu i o tym jak nie poszliśmy na Grossglocknera.
Po drodze do domu miała być jeszcze wielka wyprawa na Grossglocknera. Nie wyszło. I wcale nie było mi z tego powodu bardzo przykro, bo mam w...
-
Tym razem nie było wielogodzinnej podróży samolotem. Była za to wielogodzinna podróż samochodem, która tylko dzięki słuchanemu w tle audiobo...
-
Marcin dzisiaj rozpoczął swoją konferencję, a ja poszłam w miasto. Zaczęłam od parku, który widzę z okna. Jest ogrodzony i pilnowany. Ładny,...
-
Już dzień wcześniej stwierdziłam, że popsuła mi się prawa stopa, a dokładnie kostka. Tak to bywa z nią od lat. Bolało jak diabli, sama nie w...


































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz